Czy joga jest dla wszystkich
23.01.2026 | Hanna Milanowicz
Joga? To nie dla mnie! Jestem zbyt mało rozciągnięty/rozciągnięta!
Joga? Mam stać na głowie? Boję się!
Mam problem z kręgosłupem i protezę biodra. Czy joga jest dla mnie?
Ucząc jogi bardzo często słyszę takie wątpliwości i pytania. Niewątpliwie krecią robotę zrobił tu Internet, a szczególnie zdjęcia wygimnastykowanych dziewczyn wykonujących trudne asany.
Odpowiadam cierpliwie: tak, joga jest dla wszystkich. Dla zdrowych i chorych. Dla sprawnych fizycznie i słabszych. Dla młodszych i starszych. Zwłaszcza osoby z drugiej grupy naprawdę jej potrzebują.
Czym właściwie jest joga? To wszechstronna praktyka dla ciała i umysłu, dostosowana do Twoich potrzeb i możliwości. To potężne i skuteczne narzędzie, które harmonizuje wszystkie systemy w naszym ciele: układ nerwowy, hormonalny, krążenia, system trawienny, mięśnie… Może mieć silne i trwałe działanie terapeutyczne. Doświadczyłam tego, nie rzucam słów na wiatr. Z osoby żyjącej w permanentnym bólu stałam się kimś, komu ból tylko się przytrafia. Dlatego, uzyskawszy odpowiednie certyfikaty, zaczęłam pomagać innym.
Żeby ćwiczyć jogę, wystarczą dobre chęci, wygodny strój i otwartość na to, co się wydarzy. Nie oczekuj, że NATYCHMIAST coś się stanie. Daj sobie czas. Praktykuj w swoim tempie i w swoim zakresie. Dlatego ważne jest znalezienie osoby, która pomoże odnaleźć Ci Twój zakres, ocenić Twoje możliwości i poprowadzi Cię ścieżką wiodącą do zdrowia.
Na zdjęciu addhomukha virasana, bohater z głową w dół. Każda z tych dwóch osób wykonuje ją inaczej. I to jest w porządku.
